Dieta OXY – czyli jak schudnąć powyżej 10kg (mi się udało!)

Dieta OXY – czyli jak schudnąć powyżej 10kg (mi się udało!)
4.51 (90.29%) 68 votes
Share Button

Hey! Tu Wasza Asia. Zdecydowałam się założyć tego mini bloga, aby podzielić się z Wami rewolucyjnym odkryciem w dziedzinie odchudzania – dietą OXY. Tylko dzięki niej schudłam dużo ponad 10 kilogramów w miesiąc! Większość z Was skojarzy mnie pewnie z mojego głównego bloga o odchudzaniu, którego prowadzę już od dłuższego czasu 🙂

Dieta OXY to prawdziwy hit wśród diet na odchudzanie. To jeden z niewielu planów żywieniowych, który uwzględnia nie tylko zdrowe i racjonalne jedzenie, ale również detoks całego organizmu. Wbrew pozorom nie jest wcale taki trudny, zwłaszcza jeśli chodzi o motywację. Wystarczy, że zobaczymy efekty – a te pojawiają się bardzo szybko.

Ci, którzy mnie kojarzą wiedzą, że niemal od zawsze miałam problemy z nadwagą. Nie będę się usprawiedliwiać – to moja wina, że w najgorszym okresie swojego życia ważyłam 86 kg. Obecnie jest znacznie lepiej – ważę tylko 58 kg!

Aby pokazać Wam, że nie jest to tylko czcze gadanie, poniżej zamieszczam moje zdjęcia PRZED i PO – zanim zaczęłam dietę OXY oraz po jej ukończeniu.

Większość z Was powie, że nadwaga powyżej 20 kg to nic – inni mają znacznie większą. Uwierzcie mi jednak, że miałam poważne problemy z pójściem na basen czy nawet założeniem krótkich spodenek. W głębi serca marzyłam o tym, aby wyglądać lepiej.

Mogę śmiało przyznać, że jeśli chodzi o odchudzanie, próbowałam już wszystkiego. Gdy zdawało mi się, że coś działa, zawsze dopadał mnie efekt jojo i było gorzej – znacznie gorzej.

Oczywiście – odchudzanie zaczęłam od różnego rodzaju tabletek i spalaczy tłuszczu. Większość z nich znalazłam w drogerii, część przepisał mi dietetyk. Swojego czasu pokusiłam się nawet o zakup specjalnych plastrów odchudzających, które reklamowali w TV. Jak się pewnie domyślacie były to zmarnowane pieniądze.

Potem doszły do tego głodówki. Po nich było znacznie gorzej, bo po zakończeniu dopadał mnie efekt jojo – ogólnie nie polecam nikomu. Stosowałam również wiele różnych diet – dukana, kopenhaską i opartą na samym białku.

Nastał dzień, kiedy wszystko się zmieniło…

Spotkałam się z dawno niewidzianą przyjaciółką, która obecnie mieszka i pracuje gdzieś w USA. To ona opowiedziała mi historię kobiety, która schudła prawie 50 kg i to w niewiele ponad pół roku. Co ciekawe, wcale nie stosowała żadnych głodówek – jedynie racjonalnie się odżywiała i dbała o regularne oczyszczanie organizmu.

Tak właśnie poznałam dietę OXY

Podstawą diety OXY jest … shake żurawinowy. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale to właśnie on wpływa na oczyszczenie, czyli detoks organizmy z toksycznych, szkodliwych produktów przemiany materii. Sama dieta opiera się na dużej ilości produktów białkowych, bogatych w antyoksydanty. Ten plan żywieniowy zawiera wszystkie składniki mineralne i witaminy niezbędne, aby szybko i zdrowo schudnąć.

Na początku myślałam, że jedzenie samego białka jest ciężkie, ale tak naprawdę dieta OXY bogata jest w ryby, owoce, warzywa oraz mięso. A w czwartym etapie (cała dieta składa się z 4 etapów) można jeść już wszystko – tłuszcze, białka i węglowodany. Co więcej, po zakończonej diecie nie występuje efekt jojo. Dlaczego? kluczem do sukcesu jest stabilizacja – jeden z elementów diety OXY.

Jak wpiszecie w Google „dieta OXY” wyświetlą Wam się jej wszystkie podstawowe założenia.

Bardzo ważne jest, aby dokładnie trzymać się założeń diety – wbrew powszechnej opinii nie są one takie ciężkie. Oczywiście, niezbędne jest dokładne przestrzeganie wszystkich czterech etapów praz etapu dodatkowego – stabilizacji. Nie jest to jednak takie trudne, bo same posiłki skonstruowane są tak, aby były nie tylko dietetyczne, ale również smaczne.

Niestety, jak to z każdą dietą bywa, w czasie diety OXY nie można spożywać posiłków przetworzonych – jest to oczywiste. Musimy zatem przez pewien czas pożegnać się z hamburgerami, ciastkami, pizzami i innymi niezdrowymi przekąskami. Przed rozpoczęciem diety pomyślcie sobie o tym, co możecie osiągnąć – płaski brzuch, idealne wymiary, brak nadprogramowej tkanki tłuszczowej, podziw znajomych etc.

Mi największa trudność sprawiła rezygnacja ze słodyczy. Kocham czekoladę i… nie wyobrażam sobie życia, a przynajmniej nie wyobrażałam bez… cukru. Zawsze do kawy czy herbaty dawałam co najmniej 2 łyżeczki. W ciągu dnia uzbierała się całkiem spora ilość.

W Internecie przeczytałam o Stewii. Stewia to w pełni naturalny słodzik, który nie posiada żadnych kalorii. Możemy dodawać ją nie tylko do napojów, ale też do różnego rodzaju wypieków. Niedawno dowiedziałam się, że można kupić czekoladę ze stewią. Wprawdzie nie ma ich w popularnych dyskontach, ale w internecie na pewno je znajdziemy.

Po kilku tygodniach stosowania diety zauważyłam wiele pozytywnych rzeczy, nie tylko jeśli chodzi o wagę. Poprawiły mi się włosy, paznokcie oraz skóra. Wszystkie wyrzeczenia jakie musiałam podjąć były zatem tego warte. Moje ciało naprawdę się zmieniało. Z czasem całkowicie zapomniałam o słodyczach. Jak miała ochotę na coś słodkiego, sięgałam po owoc – zostało mi to do dziś.

Początkowo miałam też problem z tłuszczami. Na szczęście szybko uświadomiłam sobie, które tłuszcze są dobre czy złe. Wiecie, że jedząc migdały czy orzechy, a także ryby oraz decydując się na oleje roślinne możemy schudnąć? W czasie diety OXY nie powinno się jeść złych tłuszczy, jak sery, tłuste mięso, masło czy smażone potrawy.

Dieta OXY jest na swój sposób wyjątkowa, bo pozwala całkowicie zmienić dotychczasowe życie w kwestii żywienia. Już po kilku dniach zauważyłam, że mój metabolizm zaczął zupełnie inaczej działać – jakby szybciej.

Zdrowa dieta to jedno, a oczyszczanie to drugie

Żadna dieta nam nie pomoże, jeżeli nie zadbamy jednocześnie o oczyszczanie. W diecie OXY to właśnie oczyszczanie organizmu jest najważniejsze – to pierwszy etap całego planu żywieniowego. Aby wspomóc nieco detoks swojego ‘wnętrza’ sięgnęłam po sprawdzony suplement Acai Berry Extreme.

 

Jestem przekonana, że większość z Was słyszała o cudownych właściwościach Jagody Acai. Chyba wszyscy naukowcy rozpisują się o jej zaletach.

Acai Bery Extreme nie tylko pomaga oczyścić organizm, ale również wpływa na nasz metabolizm, wspomaga spalanie tłuszczu, a także dodaje nam całe pokłady energii, niezbędnej np. do regularnych ćwiczeń :). Więcej o jego działaniu możecie przeczytać na oficjalnej stronie dystrybutora.

Przyjaciółka powiedziała mi, że u niej w USA niemal wszystkie koleżanki z pracy biorą suplementy diety na bazie Jagody Acai. Swoją drogą, poniżej zamieszczam zdjęcia osób, które zdecydowały się na odchudzanie wyłącznie z Acai Berry Extreme.

źródło: www.acaiberryextreme.pl

Dlaczego Acai Berry Extreme jest tak skuteczny? Postanowiłam bliżej przyjrzeć się temu suplementowi i rozwikłać zagadkę. Niewiele osób wie, że jagody Acai zawierają antyoksydanty. Bez antyoksydantów nie jest możliwe skuteczne oczyszczanie organizmu ze szkodliwych toksyn. Zawarte w jagodach związki i minerały znacząco przyspieszają metabolizm, co oczywiście przekłada się na szybsze spalanie tkanki tłuszczowej. Połączenie Acai Berry Extreme z dietą stanowi doskonałe rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą schudnąć!

Znalazłam w internecie oryginalną stronę producenta Acai Berry Extreme. Polecam Wam zajrzeć i poczytać więcej o cudownych właściwościach jagody Acai.

To, co Wam chce jeszcze powiedzieć, to to, że nie ma cudownych sposobów na schudnięcie. Jeżeli chcemy szybko, a zarazem zdrowo zrzucić tkankę tłuszczową, musimy zadbać o odpowiedni plan żywieniowy i detoks organizmu. Ja polecam Wam niewiarygodny Acai Berry Extreme oraz dietę OXY.

Jeśli chodzi o ćwiczenia fizyczne – przyznam się szczerze, że zawsze byłam ruchliwą osobą. Lubię sport, aczkolwiek nigdy nie trenowałam nic zawodowo. Ogólnie dużo się ruszam – chodzę na spacery oraz jeżdżę na rowerze.

Piszcie w komentarzach, jakie są Wasze wrażenia po przyjmowaniu Acai Bery Extreme. Uprzedzam Wasze pytania, najtańszy suplement znajdziecie tylko na stronie producenta http://acaiberryextreme.pl/.

Dorzucam jeszcze kilka fotek produktu, który w znacznym stopniu pomógł mi schudnąć 🙂